Rynek kantorów internetowych nieuregulowany

Rynek-kantorow-internetowych-nieuregulowany

Rynek kantorów internetowych wciąż bez regulacji

Wciąż nie ma odpowiednich przepisów, które regulowałyby rynek kantorów w Polsce. Ich właściciele zapewniają jednak, że są one bezpieczne. Obecnie handel walutami w internecie odbywa się według regulacji dotyczących tradycyjnych kantorów. To oznacza, że w siedzibie firmy prowadzącej kantor internetowy musi być sejf, kuloodporna szyba oraz tablica z aktualnymi kursami oferowanych walut.

Działalność kantorów online podlega nadzorowi Ministerstwa Finansów i NBP. Właściciele i pracownicy tych firm muszą co roku składać zaświadczenia o niekaralności. Baza danych osobowych kantoru musi być zarejestrowana u Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Nie ma jednak przepisów, które odnoszą się bezpośrednio do handlu walutami w sieci.

– W interesie rynku jest to, by opinia publiczna wiedziała, że rynek jest regulowany, jest dobrze zarządzany i firmy profesjonalnie na nim działające są dobrze zabezpieczone przed atakami hakerskimi w internecie, a ich działalność finansowa jest stabilna – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Piotr Kiciński, członek zarządu Domu Maklerskiego Cinkciarz.pl.

Niektórzy przedstawiciele branży twierdzą, że regulacja rynku jest konieczna, by zwiększyć zaufanie klientów do internetowych kantorów. Według przedstawiciela Cinkciarz.pl obecnie rynek dobrze reguluje się sam.


– Rynek internetowy, w związku z tym także rynek kantorów internetowych, to jest rynek prawie doskonale konkurencyjny. Rynek, w którym zaufanie klienta jest bardzo silnym, wewnętrznym regulatorem. W związku z tym każda firma, która chce na tym rynku odnieść sukces, musi dbać o to, żeby poziom satysfakcji klientów był wysoki, gdyż ryzyko reputacyjne jest bardzo istotne np. z punktu widzenia marketingu szeptanego – mówi Kiciński.

Zaufanie jest łatwo utracić i trudno odzyskać, więc firmy robią wszystko, aby utwierdzić klientów w przekonaniu, że zakup walut w sieci jest całkowicie bezpieczny.

– To jest jedna z barier rozwoju całego rynku, gdyż klienci poza czasem, jaki muszą zainwestować w nawiązanie relacji z naszym kantorem, muszą czasami pokonać pewien opór wewnętrzny – wyjaśnia Kiciński. – Przy czym dla osób, które aktywnie korzystają z internetu i już kiedykolwiek dokonywały zakupów w sklepach internetowych, poziom skomplikowania procesu jest zupełnie podobny.

Kantory internetowe muszą stosować ochronę przesyłanych informacji systemem SSL, czyli takie same zabezpieczenia jak w internetowych serwisach banków.

 

Źródło: materiały pochodzą ze strony agencji informacyjnej Newseria Biznes

Fot: biznes.newseria.pl

Leave a comment